Dla właściciela, który ma kilka wozów, a telefony i kwity ogarnia sam.
Program dla firmy asenizacyjnej, w którym zlecenie wpisujesz raz, a wieczorem nie przepisujesz kwitów.
Gdy w ciągu dnia dopiszesz wywóz, ekipa ma go na tablecie i nie musisz do niej dzwonić. Klient dostaje kwit od razu pod posesją, więc nie szuka go potem przez telefon.
Umów darmowy pokazPokaz prowadzę ja, Łukasz. Ponad 6 lat pracowałem w firmie asenizacyjnej.
Powiększ Co program robi w ciągu Twojego dnia, od telefonu klienta do utargu
Bierzesz tylko te części programu, których potrzebujesz. Stuknij w nazwę, a zobaczysz wszystko, co program w tej części robi.
-
Telefon i rozmowy
Klient dzwoni, gdy jesteś w trasie, a wieczorem jego rozmowa czeka w programie jako tekst i sprawa do załatwienia.
To opcja, która działa z centralą telefoniczną nagrywającą rozmowy z firmowego numeru. Rozmowy na tekst przepisuje model AI na koncie Twojej firmy.
-
Strona i zamówienia
Po godzinach klient sam zamawia wywóz przez Twoją stronę, a rano masz to zamówienie w karcie klienta.
-
Klienci i posesje
Znajdujesz klienta po nazwisku, wsi albo kawałku numeru i widzisz, kiedy ostatnio byliście pod jego adresem.
-
Zlecenia i plan dnia
Gdy klient dzwoni, zapisujesz wywóz jeszcze w trakcie rozmowy, a ekipa widzi go na liście dnia z adresem i uwagą.
-
Stałe wywozy
Program sam wpisuje wywozy u stałych klientów na cztery tygodnie do przodu, a termin w sobotę albo w święto zatrzymuje i pyta o inny dzień.
-
Ekipa w trasie
Ekipa ma na tablecie swoje wywozy i numery klientów, a Ty widzisz, co jest już zrobione.
-
Kwity pod posesją
Ekipa nie liczy VAT-u w głowie ani nie pilnuje numeracji. Kwit idzie do klienta e-mailem albo z drukarki w aucie.
Druk na miejscu wymaga drukarki w aucie.
-
Utarg i raporty
Gotówkę i metry z dnia masz na telefonie. Raport za miesiąc robisz jednym przyciskiem.
-
Na czym to działa
Ekipa pracuje na tablecie w aucie, Ty na telefonie, a w biurze otwierasz ten sam program w przeglądarce.
-
Bezpieczeństwo i Twoje dane
Kierowca poprawi adres w trasie, ale utargu z miesiąca i telefonów do klientów firmowych nie zobaczy.
Sprawdź w pełnym spisie funkcji, czy program robi to, czego potrzebujesz
Czy ekipa ogarnie program na tablecie?
Kierowca ma na tablecie tylko swoje wywozy na dziś i duże przyciski przy każdym adresie. Raporty za miesiąc i ustawianie stałych wywozów zostają u Ciebie na telefonie.
-
Rano kierowca wybiera, kto jedzie i którym wozem
Stuka w swoje imię, w pomocnika i w numer wozu, a na koniec w „Zaczynamy”. Przy każdym wywozie z tego dnia widzisz potem ten skład.
Powiększ
-
Przy adresie kierowca ma uwagę o dojeździe, numer klienta i nawigację
Pod adresem kierowca czyta uwagę, na przykład „wąż 30 m, zbiornik za garażem”, a strzałka przy adresie otwiera mu nawigację. Rano nie tłumaczysz mu dojazdu, a gdy trzeba uprzedzić klienta, numer ma pod ikoną telefonu.
Powiększ
-
Przed wyjazdem do klienta kierowca wysyła SMS „Jedziemy”
Stuka w ikonę wozu przy adresie i przed wysłaniem czyta SMS, w którym stoi, że ekipa będzie u klienta w ciągu około godziny. Klient zdąży otworzyć bramę, a u Ciebie przy tym adresie pojawia się plakietka „W drodze”.
Wymaga bramki SMS.
Powiększ
-
Po wywozie kierowca wystawia kwit na tablecie
Dane klienta są już wpisane, a cena i ilość podpowiadają się z poprzednich wywozów. Nowy kierowca nie pyta Cię, ile bierzemy od tego klienta. Po wysłaniu albo wydruku kwitu wywóz sam dostaje na liście napis „Zrobione”.
Druk kwitu wymaga drukarki w aucie.
Powiększ
Ludzie, adresy i numery na tych ekranach są zmyślone.
Stan wywozu widać słowem, nie tylko zielonym kolorem, więc kierowca odczyta go także w słońcu. Gdy kierowca przez pomyłkę przeniesie albo odhaczy wywóz, przez chwilę ma na ekranie przycisk „Cofnij” i jednym stuknięciem to odkręca. Tablet da się zamknąć w samym programie, więc w przerwie ekipa nie włączy na nim filmów.
Dla jakiej firmy jest ten program, a dla jakiej nie
Program ma sens, gdy:
- Jeździ u Ciebie więcej niż jeden wóz, a zlecenia z telefonu przyjmujesz i zapisujesz sam. Każda ekipa ma rano na tablecie swoje wywozy. Program dzieli dzień na trzy ekipy, a przy większej liczbie wozów podział dopasuję do Twojej firmy.
- Klienci proszą o kwit, o zestawienie wywozów na kontrolę z gminy albo pytają, kiedy byliście u nich ostatnio. Datę ostatniego wywozu widzisz na górze karty klienta, a zestawienie za wybrane lata przygotujesz bez przeglądania segregatora.
- Wiesz, jak u Ciebie idzie zlecenie od telefonu do kwitu, i znajdziesz czas na rozmowy ze mną przy wdrożeniu. Program dopasowuję do tego, jak już pracujecie, więc przy wdrożeniu będę Cię dopytywał.
Szkoda na niego Twojego czasu, gdy:
- Masz jeden wóz i sam nim jeździsz. Kilka wywozów dziennie zmieścisz w zeszycie albo w gotowym programie z internetu, a program budowany pod firmę byłby na wyrost.
- Dopiero ustalasz, kto u Ciebie przyjmuje zlecenia i jak wystawiacie kwity. Najpierw ułóż ten sposób pracy, a program dopasuję do niego później.
- Potrzebujesz programu od jutra. Każdy program dopasowuję do firmy i instalujemy go razem, więc nie ruszy tego samego dnia, a termin startu ustalimy na pokazie.
Czego program nie robi
- Nie wystawia faktur ani paragonów fiskalnych. Kwit z programu potwierdza wywóz, a fakturę wystawiasz tam, gdzie dziś.
- Nie robi sprawozdań kwartalnych dla gminy ani ewidencji odpadów w BDO. Zestawienie wywozów jednego klienta przygotujesz, gdy gmina robi u niego kontrolę.
- Nie liczy kosztu paliwa, godzin pracy ani zysku na wyjeździe. Widzisz za to utarg z dnia, czyli gotówkę, kartę i przelewy, oraz metry, które przywiozły wozy.
- Nie śledzi wozów przez GPS i nie układa trasy na mapie. Kolejność wywozów kierowca ustawia palcem na tablecie.
- Nie wysyła klientom SMS-a przypominającego dzień przed zaplanowanym wywozem.
- Bez zasięgu kierowca nie wystawi kwitu i nie wyśle SMS-a „Jedziemy”. Listę wywozów dalej widzi na tablecie, a odhaczenia wyślą się same, gdy wróci zasięg.
Jeśli nie wiesz, czy program pasuje do Twojej firmy, powiem Ci to wprost już w pierwszej rozmowie przez telefon.
Umów darmowy pokazTy wybierasz, co program ma robić w Twojej firmie. Ja go ustawiam i przenoszę dane, które ustalimy na pokazie.
Kiedy zaczniesz pracę na programie, powiem Ci na pokazie. Zależy to od tego, które części wybierzesz i co trzeba w nim dopisać.
-
Rozmowa przez telefon
Ty: zostawiasz numer w formularzu i opowiadasz mi, skąd biorą się zlecenia i ile ekip wyjeżdża rano.
Ja: dzwonię do Ciebie i proponuję dzień pokazu.
-
Darmowy pokaz programu
Ty: wybierasz części programu, które przydadzą się w Twojej firmie, i mówisz, czego Ci w nim brakuje.
Ja: pokazuję, co program umie, i spisuję, co trzeba dopisać. Po pokazie wysyłam Ci wycenę wybranych części.
-
Ustawienie programu pod Twoją firmę
Ty: załatwiasz na firmę to, czego potrzebują wybrane części programu. Odpowiadasz też na moje pytania o to, jak pracuje Twoja firma.
Ja: pomagam Ci założyć usługi z listy niżej. Przenoszę z Twojego programu to, co ustalimy na pokazie, i dopisuję brakujące części. Podłączam centralę do programu, jeśli rozmowy z firmowego numeru mają do niego trafiać.
-
Pierwszy dzień na programie
Ty: masz pod ręką swój telefon i tablety ekipy. Jeśli rozmowy mają trafiać do programu, ustawiasz u operatora przekierowanie firmowego numeru na centralę.
Ja: razem z Tobą instaluję program na tych urządzeniach. Otwiera się z ikony jak zwykła aplikacja. Później też odbieram od Ciebie telefony, gdy coś w programie nie działa.
Co będzie na Twoją firmę
Konto na serwerze jest potrzebne zawsze, resztę załatwiasz tylko przy wybranych częściach programu. Rachunki za te usługi przychodzą prosto do Twojej firmy.
- Konto na serwerze. Działa na nim program i stoi Twoja baza klientów.
- Centrala, która nagrywa rozmowy. Zakładasz ją, gdy rozmowy z firmowego numeru mają trafiać do programu.
- Konto w usłudze AI, która zamienia nagrane rozmowy na tekst. Zakładasz je razem z centralą.
- Bramka SMS, czyli usługa, przez którą program wysyła SMS-y. Przyda się, gdy klient ma dostać wiadomość, że ekipa już jedzie.
- Drukarka w aucie. Kupujesz ją na firmę, gdy klient ma dostać kwit na papierze pod posesją.
- Domena, czyli adres Twojej strony w internecie. Zapisujesz ją na firmę, jeśli program ma stronę z rezerwacjami.
Jeśli przestaniesz ze mną pracować, program z bazą klientów i numer telefonu zostają u Ciebie.
Gdzie są moi klienci, zlecenia i kwity?
Na serwerze, którego konto zakładamy na starcie na Twoją firmę. Dlatego po odejściu nie czekasz, aż coś Ci oddam.
Czy za odejście ode mnie zapłacę karę?
Nie. Kod programu i dokumentację masz u siebie, więc program może dalej rozbudowywać ktoś inny.
Co z numerem telefonu firmy?
Numer przez cały czas masz u swojego operatora. Rozmowy trafiają do programu tylko przez przekierowanie, które sam ustawiasz. Gdy je wyłączysz, klienci dzwonią do Ciebie tak jak przed programem.
Co ze stroną firmy?
Adres strony, czyli domena, jest zapisany na Twoją firmę. Gdy przestaniesz ze mną pracować, nikt Ci go nie zabierze.
Kto za tym stoi
Program dla Twojej firmy buduję osobiście, a gdy chcesz coś w nim zmienić albo dopisać, dzwonisz prosto do mnie.
W firmie asenizacyjnej przepracowałem ponad 6 lat, a dziś robię programy tylko dla tej branży. Program działa już u pierwszej firmy, dla której go zbudowałem. Jeżdżę też ciężarówką w Niemczech, więc dzień za kierownicą znam z własnej roboty.
Na pokazie zobaczysz ten program ze zmyślonymi klientami i adresami.
Umów darmowy pokazPytania o cenę, wdrożenie i to, czego program nie robi
Jeśli nie ma tu Twojego pytania, zadaj mi je, gdy zadzwonię po Twoim zgłoszeniu.
Koszt
Nie mam jednego cennika, bo każda firma wybiera inne części programu. Kwota zależy od tych części, od liczby wozów i od opcji, na przykład centrali, która nagrywa rozmowy. Podam ją w wycenie po pokazie.
Raz płacisz za wdrożenie, a potem co miesiąc za utrzymanie programu. Osobno przychodzą do Twojej firmy rachunki za serwer i za usługi, które wybierzesz, na przykład bramkę SMS.
Program
W programie nie ma:
- faktur, umów ani paragonów z kasy fiskalnej,
- sprawozdań dla gminy, BDO ani ewidencji odpadów,
- liczenia kosztu kursu, czyli paliwa, godzin pracy i zarobku na wyjeździe,
- śledzenia wozów przez GPS i układania trasy na mapie,
- płatności online i podglądu przelewów,
- SMS-a przypominającego dzień przed zaplanowanym wywozem,
- dyktowania zleceń głosem,
- aplikacji dla Twoich klientów (mogą zamawiać przez formularz na stronie firmy),
- grafiku ekipy ani liczenia jej godzin pracy.
Kwit i SMS „Jedziemy” potrzebują internetu, a lista wywozów działa na tablecie także bez zasięgu.
Nie. Centrala to opcja na wypadek, gdy rozmowy z firmowego numeru mają trafiać do programu. Strona z zamówieniami, lista wywozów, praca ekipy na tablecie i kwity działają bez niej.
Nie, korzystaj z niego dalej. Mój program zajmuje się tym, co dzieje się wcześniej: telefonem od klienta, zleceniem, dniem ekipy i kwitem.
Ekipa i tablety
Tablety dla ekipy wybieramy razem przy wdrożeniu i razem instalujemy na nich program. Ty otwierasz go na telefonie z Androidem albo na iPhonie, a w biurze w przeglądarce na komputerze.
Dziś w programie są trzy ekipy. Podział na więcej ekip dopasuję do Twojej firmy, gdy na pokazie powiesz mi, ile wozów wyjeżdża u Ciebie rano.
Pod Twoją firmę
Dopisuję brakującą część na Twoje zamówienie. Każda firma ma własny program, więc ta część powstaje pod to, jak pracuje Twoja ekipa. Powiedz mi o niej na pokazie, a doliczę ją do wyceny.
Nie. Na pokazie przechodzimy przez wszystkie części programu, a Ty bierzesz tylko te, z których Twoja firma skorzysta.
Wdrożenie
Liczby dni nie podam, dopóki nie wiem, co wybierzesz. Na termin wpływa też to, ile trzeba dopisać i ile danych przenieść z Twojego obecnego programu.
Przenoszę ich przy wdrożeniu. Na pokazie mówisz, co ma przejść do nowego programu, na przykład karty klientów, historia wywozów i stałe wywozy.
Dane
Nie. Każda firma ma własny program i własną bazę klientów, zapisane na tę firmę, więc Twoich klientów nie ma w programie nikogo innego.
Rozmowy nagrywa centrala założona na Twoją firmę, a na tekst zamienia je usługa AI na koncie Twojej firmy. Nagranie zostaje w programie przez ustalony czas, a tekst rozmowy dłużej. Numery rodziny i znajomych dopisujesz do listy numerów prywatnych i tych rozmów program nie zamienia na tekst.
Zostaw numer, a w ciągu 24 godzin zadzwonię i umówimy pokaz.
Co będzie dalej
-
Dzwonię do Ciebie i krótko rozmawiamy o tym, co w firmie zabiera Ci najwięcej czasu. Ustalamy dzień pokazu.
-
Przez około pół godziny pokazuję Ci program na wideo w Google Meet. Pokaz jest darmowy, a cenę podam, gdy będę wiedział, czego potrzebuje Twoja firma.
Możesz też od razu zadzwonić albo napisać.